Przedszkole Motylek Kronso » Aktualności
Aktualności

Dzień Grzyba

W tym roku jesień przyniosła nam wiele skarbów. Oprócz warzyw i owoców obdarowała nas wieloma skarbami parku oraz lasu. Wśród nich znalazło się wiele grzybów, więc w naszym przedszkolu 14.10 i 16.10 postanowiliśmy zorganizować Dzień Grzyba. Na początku zajęć dzieci poznały budowę grzybów i ich podział na jadalne, niejadalne oraz trujące. Przedszkolaki miały okazję wziąć udział w zabawach ruchowych i muzycznych nawiązujących tematyką do tych niezwykłych roślin. Atrakcją okazało się także układanie puzzli przedstawiających grzyby, dopasowywanie grzybków do odpowiednich koszyków, czy udział w „spacerze po lesie” i naśladowanie ruchem wybranych czynności. Pod koniec zajęć poszczególne grupy wykonały prace plastyczne wykorzystując kolorowy papier, bibułę, papierowe talerzyki, rolki, a nawet warzywa (ziemniaka i pietruszkę) oraz cynamon, kaszę jaglaną i kaszę mannę. Wszystkie prace pięknie prezentowały się na gazetce wizualnie, a te ostatnie zwracały na siebie uwagę również niezwykłym zapachem.

Dzień Gier Planszowych

Wspólna zabawa to wielki skarb dla każdego dziecka. Na co dzień możemy wspólnie korzystać z zabawek i wcielać się w różne role, by miło razem spędzać czas na swobodnych zabawach. Ale… może czasem warto spróbować czegoś innego? Powszechnie wiadomo, że gry planszowe to świetny pomysł na wspólne spędzanie wolnego czasu, dlatego w naszym przedszkolu mieliśmy okazję wspólnie pograć w takie gry. W środę 7.10 i w czwartek 8.10 każda grupa dzieci w przedszkolu przy ul. Grodzkiej mogła usiąść przy stoliku i wspólnie z kolegami oraz koleżankami pograć w gry planszowe, poukładać puzzle, układanki czy spróbować sił w popularnej grze memo.

Dzieci w przedszkolu przy ul. Korczyńskiej Dzień Gier Planszowych rozpoczęły od zapoznania się z podstawowymi elementami takich gier jak: plansza, pionki, kostka, opis gry oraz jej zasady. Przedszkolaki zastanawiały się jakie uczucia mogą towarzyszyć osobie, która wygra, i jak może okazać swoje zwycięstwo, a jakie uczucia osobie, która przegra – wspólnie doszliśmy do wniosku, że nie ważne kto wygra, a kto przegra, dla nas liczy się dobra zabawa. Przedszkolaki miały okazję wziąć udział m.in. w grze pt. „Jesień w parku”, w której rzucały kostką i odpowiadały na pytania dotyczące obecnej pory roku.

Dzieci ze starszej grupy z pomocą pani stworzyły własną grę pt.: „Grzybobranie”, w której same zamieniły się w pionki i przemieszczały się po planszy o tyle oczek, ile wypadło na kostce, utrwalając przy tym przeliczanie, porównywanie, dodawanie i odejmowanie. Podsumowując ten dzień dzieci zostały ogłoszone „Mistrzami Gier Planszowych” i  otrzymały pamiątkowe medale.

Radości z zabawy było bardzo wiele i mamy nadzieję, że za niedługo znów będziemy mieli okazję spędzić trochę czasu przy stolikach i nie tylko, grając w nasze ulubione gry.

„Pyszne, zdrowe, kolorowe…”

W jesiennej porze w sadach i w ogrodach można znaleźć pyszne owoce i warzywa, z których przedszkolaki są w stanie wyczarować kolorowe pyszności. Dlatego w środę (30.09) postanowiliśmy zabrać się do pracy, by wspólnie móc spróbować czegoś smacznego. Każdy przedszkolak zarówno z oddziału przy ulicy Grodzkiej, jak i Korczyńskiej, miał za zadanie przynieść do przedszkola produkt niezbędny do zaplanowanej potrawy. I tak w środowy poranek w każdej sali pojawiły się np. jabłka, gruszki śliwki, winogrona, banany, marchewki, ogórki, pomidory, cebule, ziemniaki, selery, groszek, kukurydza, a nawet masło czy majonez. Zniecierpliwione przedszkolaki po umyciu owoców i warzyw oraz rzecz jasna rączek od razu zabrały się do pracy. Po krótkim wyjaśnieniu przez panie, na czym będzie polegać praca, dzieci zaczęły kroić, układać, mieszać, smarować i porcjować. „Biedronki” i „Żuczki” wspólnymi siłami przygotowały pyszny sok owocowo-warzywny. „Mróweczki” z zapałem wykonały kolorowe kanapki. „Jeżyki” i „Żabki” wybrały do zrobienia smaczną sałatkę jarzynową. Zaś „Motylki” i „Pszczółki” przygotowały owocowe szaszłyki. Radości było co niemiara i każdy zaangażował się na 110 procent. Już nie możemy się doczekać kolejnych zajęć kulinarnych. Ciekawe, co uda nam się przygotować następnym razem.

„Jesień skarby w koszu niesie”

Powietrze staje się coraz chłodniejsze, liście zaczynają zmieniać kolory, a na chodnikach pojawiają się kasztany i żołędzie… To może oznaczać tylko jedno. Zbliża się do nas Jesień. Dzieci z naszego przedszkola przy ulicy Grodzkiej wraz z opiekunami postanowiły więc poszukać śladów tej pięknej pory roku i w środę (23.09) oraz w czwartek (24.09) wybrały się na pieszą wycieczkę do Parku Jordanowskiego w Krośnie. Przedszkolaki z oddziału przy ulicy Korczyńskiej odwiedziły pobliski park również w środę 23 września.

Pogoda była wręcz wymarzona na spacer, a słońce ogrzewało nas swoimi promieniami. Nie tylko w parku przedszkolaki starały się mieć oczy szeroko otwarte, by nie przegapić żadnego śladu rozpoczynającej się Jesieni, ale także i w drodze starały się wypatrywać tego, co cenne
i kolorowe. Udało nam się znaleźć wiele barwnych liści, tych wiszących jeszcze na drzewach i tych, które już opadły. Pozbieraliśmy skarby w postaci kasztanów, żołędzi i szyszek oraz cieszyliśmy się miłą jesienną aurą w sympatycznym towarzystwie koleżanek i kolegów.

Skarby jesieni postanowiliśmy umieścić w „kącikach przyrody”, które ozdabiają nasze przedszkolne sale.

Zabawy z Panem Miłoszem

Warsztaty. Można włączyć dziecku, niekoniecznie pokazując mu obraz. Poprosić, aby uważnie słuchało poleceń i wykonywało je 😉

Tuptaj średniaczku:

Tuptaj starszaczku:

Maszynista zuch:

Ptaszki fruwają:

opracowała

Małgorzata Mercik

Eksperyment “RAINBOW” (TĘCZA) – zabawa w języku angielskim

Eksperyment “RAINBOW” (TĘCZA) – zabawa w języku angielskim

Przygotuj:

– Salaterkę z wodą,

– listek papieru toaletowego,

– kolorowe pisaki (najlepiej w kolorach tęczy – czerwony, żółty, zielony, fioletowy, niebieski …).

Na dole listka papieru toaletowego rysujemy krótkie paseczki, każdy w innym kolorze i jeden obok drugiego. Przy okazji  można zachęcić dziecko, by malując paseczki, wymieniało nazwy kolorów w języku angielskim np.: red, yellow, pink,  green, purple, orange, blue …

Pokolorowany tak dół listka papieru toaletowego zanurzamy w miseczce z wodą i obserwujemy jak nasza tęcza robi się większa i bardziej kolorowa. Można przy tym zaśpiewać piosenkę „I can sing a rainbow”, utwór znany i lubiany przez dzieci.

Opracowała Magdalena Wałczyk-Burek

ZABAWY DLA DZIECI, KTÓRE ZAJMĄ ICH CZAS W DOMU

 

  1. MALOWANIE KARTONÓW

Faza nr 1 – rysowanie i malowanie

I to na całego. Na podłodze rozwijasz worki, folię malarską albo stare szmaty. Dziecko dostaje narzędzia malarskie: farby, kredy i cokolwiek macie. Im więcej, tym lepiej. I niech działa!
A Ty nie ingeruj! Może być brzydko – nic nie szkodzi!

Faza nr 2 – ozdabianie

Dajesz dziecku klej, brokat w kleju i inne „lepkie” ozdoby, aby posmarowało karton, a potem przylepiło do niego, co tylko zechce. Jeśli masz dwójkę dzieci, zorganizuj na przykład zawody, kto szybciej oblepi swoją część kartonu.

Faza nr 3 – zdecydowanie o funkcji kartonu

Wytnij, przytnij, złóż 😉

2. MAŁY LEKARZ

Daj dziecku wszystkie przybory lekarsko-chirurgiczne, jakie znajdziesz: bandaże, gazy, maseczki chirurgiczne, fartuch ochronny, plaster na rolce, prawdziwe strzykawki – puste i bez igieł 😉, drewniane szpatułki itp. Jeśli nie szkoda Ci baterii, daj dziecku również termometr (mam na myśli elektroniczny). Do tego lalka lub miś w roli pacjenta – i operacja gotowa!

3. KĄPANIE W WANNIE LUB MISCE LALEK, AUTEK, GUMOWYCH ZWIERZĄTEK ITP.

4. JEDZENIE JABŁEK/GRUSZEK ZE SZNURKA

Potrzebne są Ci: jabłko lub gruszka Z OGONKAMI (bez ogonków nie uda Ci się ich zawiązać) i kawałek sznurka (włóczki, sznurówki, tasiemki, cokolwiek masz). Sznurek przywiązujesz do ogonka, następnie zawieszasz, aby dyndał w powietrzu. Zakładasz dzieciom coś plamoodpornego bo na 100% się ubrudzą!) i zabawa się zaczyna! To idealna propozycja dla rodzeństwa, które siłą rzeczy zaczyna ze sobą rywalizować, a wtedy zabawa staje się jeszcze ciekawsza.

5. RYSOWANIE Z ZASŁONIĘTYMI, ZAMKNIĘTYMI OCZAMI

Zasada jest taka: im większa kartka, tym mniejsze szkody. Jeśli chcesz minimalizować straty, oklej podłogę gazetami (zwróć uwagę, że już 3-, 4-letnie dzieci potrafią to zrobić
i zabezpieczanie mieszkania samo w sobie staje się zabawą). Podłogę wyklejacie gazetami (folia malarska też się nadaje) i kładziecie na niej dużą kartkę (im większa, tym lepiej). Po zasłonięciu dziecku oczu chustką prosisz, aby narysowało kilka różnych przedmiotów lub zwierząt. Gdy dziecko ściągnie chustkę, niech zgaduje, co jest czym (bo to nie zawsze jest oczywiste).

6. ODRYSOWYWANIE WŁASNEGO KSZTAŁTU – ZABAWA DLA RODZEŃSTWA

Potrzebujecie dużego kawałka papieru – nieco większego niż wymiary osób biorących udział
w zabawie. Najlepszy będzie po prostu papier pakowy. Po położeniu papieru na podłodze jedno z dzieci kładzie się na nim (oczywiście musi mieć na sobie ubranie marki „Nie szkoda”*, które można poplamić lub zniszczyć). Drugie dziecko bierze do ręki gruby marker i zaczyna odrysowywać kształt ciała brata lub siostry. Chodzi o to, aby zrobiło to najbardziej precyzyjnie, jak potrafi. Po skończeniu – nowa kartka i zamiana ról. Gdy każde dziecko ma obrysowany kształt własnego ciała, wystarczy, że dorysuje ubranie, twarz, włosy, oczy i inne szczegóły.

7. NIEINWAZYJNA ZABAWA W KUCHARZA

Potrzebujesz suchych wafli (takich dużych, kwadratowych) albo biszkoptu (możesz upiec, jeśli

chcesz, ale kupny też da radę). W chwilach kryzysu wystarczy nawet pieczywo tostowe. Do tego w zasadzie wszystko, co Twoje dziecko lubi, więc niech pobuszuje w lodówce i wyciągnie:

dżemy, serki, bitą śmietanę, rodzynki i inne suszone owoce, krem czekoladowy, masło orzechowe, miód i co tam jeszcze macie. Udajesz się do tej zapomnianej części kuchni, w której trzymasz bożonarodzeniowe foremki do pierników (im więcej kształtów, tym lepiej). Jeśli nie masz – nie rozpaczaj, równie dobrze możesz dać dzieciom tępy nóż do masła, aby wycinały trójkąty i kwadraty. Niech wycinają! I niech zjadają w trakcie wycinania!

8. ZABAWA W KAŁUŻE

Chodzi o to, żeby dziecko wzięło kilkanaście kartek i z każdej z nich wycięło jakiś kształt          (w miarę prosty, czyli właśnie kałużę, chmurkę albo zwykłe koło). Wycięte kałuże trzeba pokolorować. Następnie dziecko rozmieszcza kałuże po całym domu, robiąc z nich ścieżkę. Niech ścieżka stanowi wyzwanie – kałuże powinny być nieco oddalone od siebie, aby faktycznie trzeba było skakać z jednej na drugą. Pamiętaj, żeby kałuże przymocować do podłogi (na przykład przykleić taśmą), w przeciwnym razie zamiast super zabawy będzie złamana noga. Istnieje milion wariantów tej zabawy. Ścieżki mogą być wskazówkami do działania, możecie na nich coś pisać… Możliwości jest bez liku!

9. NAMIOTY/SCHRONY/BUNKRY

Zabawa jest prosta: dziecko buduje schron, bunkier, namiot (jak zwał, tak zwał), wykorzystując wszystko, co może okazać się przydatne: koce, kołdry, poszewki, poduszki, kapy i inne materiały służące do okrycia. Do mocowania najlepsze są klamerki, jako podpory mogą służyć krzesła, a jako dach – stół (w domu, bo na dworze lepiej sprawdzi się sznurek). Pamiętaj, aby dzieci nie używały na przykład książek do mocowania koców, bo nie będzie zabawnie, gdy spadną im na głowę.

10. POCZTA

Żeby zabawa była przednia i uwolniła dla Ciebie czas, przestrzegam przed kupowaniem gotowców. Najlepiej zrobić 2–3 rundy i przynieść z poczty prawdziwe bloczki. Znaczek możecie kupić online i potem go skserować albo po prostu narysować. Stemple pocztowe robi się banalnie: kawałek grubego filcu naklejacie na nakrętkę z butelki, maczacie w farbce –               i macie stempelek! Kto powiedział, że na poczcie nie może być stempli w kształcie serduszka…? Okienko pocztowe z kawałka kartonu: TY wycinasz okienko, dziecko ozdabia je, koloruje itp.

11. ZABAWA W SPIDERMANA

Czego potrzebujesz? Nici! Zabawa w Spidermana polega po prostu na tym, żeby tymi nitkami… oplatać pokój! Oczywiście nie mam na myśli pokoju, w którym teraz spokojnie pijesz kawę, lecz inny – najlepiej pokój dziecka/dzieci, bo potem przecież będą sprzątać ten bałagan. Gdy Spidermani oplotą nitkami cały pokój, przychodzisz, aby podziwiać, i urządzasz konkurs na najbardziej elastycznego pająka na świecie. Czyli mówisz dzieciom, żeby spróbowały przejść z punktu A do punktu B bez dotykania nitek.

12. OWOCOWE JEŻE

Kroisz owoce na połówki. Dziecko dostaje patyczki, wykałaczki (czy cokolwiek masz) i wbija je w grzbiet jeża. Jeśli robi to na owocach, których nie zna albo do których nie chce się przekonać, siłą rzeczy poznaje ich konsystencję, zapach, a czasem nawet smak (bo sok cieknie).

13. TADEK NIEJADEK

Niech dziecko (SAMODZIELNIE!) wsypie do miseczki (najlepiej plastikowej) rodzynki albo płatki kukurydziane (lub jakiekolwiek inne płatki śniadaniowe), a następnie wyjada je językiem. Gwarantuję, że proces jedzenia wydłuży się o drogocenne minuty, choć nie zawsze jest to plusem (każdy kolejny posiłek dziecko może chcieć zjadać właśnie w taki sposób, więc musisz wyraźnie postawić granicę między zabawą a jedzeniem).

14. ZABAWA W SKLEP

W domu zabawa uwalnia naprawdę sporą ilość czasu, bo trzeba zastanowić się nad asortymentem sprzedawanym w sklepie, opakowaniach, cenach produktów. Trzeba też wyprodukować pieniądze (nie korzystajcie z gotowych! Tworzenie pieniędzy może stać się kolejną zabawą uwalniającą czas!!!), stworzyć wystawę, plakietki z cenami itp. Im więcej dzieci, tym lepiej, ale od biedy klientami mogą być misie. Albo nawet Ty, bo umówmy się: zanim dziecko otworzyło sklep, już zdążyłaś wypić kawę, nie?

15. KARTONOWA ZGADUJ-ZGADULA

Potrzebny jest zwykły karton otwierany od góry (lub taki, który ma pokrywkę). W przedniej ścianie kartonu robisz dziurę wielkości dziecięcej dłoni. Jedno dziecko zamyka oczy i czeka. Drugie dziecko chodzi po mieszkaniu (czy gdziekolwiek jesteście) i szuka przedmiotu, który będzie do odgadnięcia, a następnie wrzuca go do pudełka. Dziecko, które ma zamknięte oczy, wkłada dłoń do otworu i próbuje zgadnąć, jaki przedmiot znajduje się w środku.

16. SZCZYPIĄCE KLOCKI

Zabawa dla młodszych dzieci, bo starsze raczej nie będą nią zainteresowane (chyba, że zmienimy im poziom trudności, o czym za chwilę). Jest prosta i polega na uatrakcyjnieniu czynności sprzątania. Zamiast jak zwykle wrzucać klocki, robisz to za pomocą na przykład szczypców kuchennych. Tę zabawę możesz wykorzystać niekoniecznie w procesie sprzątania (bo w sumie zależy nam, żeby dzieci jak najszybciej posprzątały, nie jak najwolniej). Starszym dzieciom możesz podkręcić poziom trudności: niech zbierają mniejsze klocki (na przykład

Lego), używając… chińskich pałeczek.

17. SCHOWANE ZAPACHY

Zabawa idealna po intensywnym gotowaniu czosnku lub kapusty, gdy w domu unoszą się niezbyt miłe zapachy. Wacik nasączasz aromatem spożywczym i chowasz (najlepiej tam, gdzie chcesz mieć ładny zapach). Zadaniem Twojego dziecka jest, aby – kierując się węchem – znalazło schowany wacik. Jeśli masz dwójkę dzieci, niech nawzajem chowają coś przed sobą
i podpowiadają sobie lokalizację za pomocą słów „ciepło”, „zimno”.

18. OWIJANKI

Owijanki są inspirowane wielkanocnymi jajkami. Zapewne wiecie, że jednym ze sposobów ozdabiania jajek jest smarowanie ich klejem, a potem owijanie kolorową włóczką. Włóczka przykleja się do jajka i potencjalnie (bo w rzeczywistości bywa różnie) otrzymujemy piękną ozdobę. Poza okresem świątecznym możemy oklejać włóczką rozmaite pudełka, pojemniki, słoiki, a nawet sztywną tekturkę.

19. PIANKOWE BERŁA

Przygotuj patyczki do szaszłyków, pianki i rozpuść dzieciakom w miseczce czekoladę. Mniejszym dzieciom możesz pomóc w nabiciu pianek na patyczki, starsze z łatwością poradzą sobie same. Gdy podasz im rozpuszczoną czekoladę, dzieci zorientują się bardzo szybko, że chodzi o maczanie i zjadanie słodkości. Szykuj się na dużo dobrej zabawy, czekoladę w różnych niespodziewanych miejscach, ale też na dłuższą chwilę wytchnienia. Zamiast pianek możesz dzieciom podać także zdrowsze odpowiedniki: truskawki, maliny czy banany.

20. MAKARONOWA BIŻUTERIA

Potrzebujecie jedynie makaronu, który można nawlec na jakiś sznurek, no i sznurka. I można działać godzinami! Dla mamy, babci, cioci, a może nawet i wujka. Dzieci mogą również pomalować makaron (najlepiej farbami akrylowymi).

21. RYSOWANIE ŚWIECZKĄ

Banalnie prosta zabawa, do której potrzebujecie jedynie świeczki i farb. Świeczka musi być tradycyjna (taka podłużna) i koniecznie biała. Pokaż dziecku, jak jest efekt rysowania białą świeczką na białym papierze: białej kreski nie widać, ale gdy po kartce przejedzie pędzlem nasączonym farbą, wszystko oprócz kresek zrobionych świeczką stanie się kolorowe. Teraz czas na dziecko – niech tworzy dzieła, malując najpierw świeczką, a potem używając farb.

Przygotowane w oparciu o pomysły ze strony www.mamamaczas.pl.

Opracowała: Justyna Górka – mgr psycholog

Zabawy dla dzieci w domu

Zabawy

  1. Gniotek

Materiały:

– włóczka, marker, dowolne materiały,

– balon,

– mąka,

– pusta butelka,

– lejek

Do pustej butelki wsyp mąkę. Nadmuchaj balon i nałóż na szyjkę butelki. Teraz wystarczy wsypać zawartość butelki do balona, zawiązać i gotowe. Teraz należy ozdobić gniotka doczepiając włosy z włóczki, narysować nos, oczy i buzię. Dobrym pomysłem będzie stworzenie całej rodziny gniotków, takiej jak wasza.

  • Żywy balon

Materiały:

– balon,

– soda oczyszczona,

– pusta butelka,

– ocet,

– łyżka

Do pustej butelki wlej ¼ wysokości octu. Daj dziecku do ręki łyżkę, potrzymaj balon i pozwól, żeby dziecko nasypało do balona dwie łyżki sody. Trzymając zawartość balonika, nałóż na szyjkę butelki, tak aby balon nie spadł. Dziecko niech wsypie zawartość balona do butelki  (podnieść balon).

Obserwacje:

Balon będzie rósł, ponieważ soda i ocet tworzą reakcję chemiczną wskutek czego powstaje dwutlenek węgla, który nadmuchuje balon.

  • Malowanie balonami

Materiały:

– balon,

– farby,

– talerzyki,

– kartki,

– woda

Do balonów nalać wody, tak aby stał się okrągły. Szczelnie zawiąż. Na talerzyki rozlej farby w kilku kolorach. Rozłóż kartki obok siebie tak, dziecko miało przestrzeń do malowania. Następnie dziecko macza balony w farbach i tworzy obraz na przygotowanych wcześniej kartkach

  • Piasek księżycowy

– 4 szklanki mąki pszennej

– 0,5 szklanki oleju

Składniki wymieszać ze sobą – i mamy gotowy piasek kinetyczny. Jeśli chcemy go urozmaicić – możemy piasek podzielić na kilka kulek – i do każdej dodać inny barwnik spożywczy.

Opracowała

Dominika Wnęk

Dzień Kobiet

Już od najmłodszych lat uczymy dzieci szacunku i życzliwości względem drugiej osoby. Dobrą okazją do tego są wyjątkowe dni, które często uroczyście obchodzimy w naszym przedszkolu. W poniedziałek, 9 marca mieliśmy okazję wspólnie świętować Dzień Kobiet. Grupy takie jak: „Jeżyki”, Biedronki” i „Pszczółki na początku zajęć ułożyły napis
„8 marca” i wspólnie z opiekunami poznały charakterystykę tego święta. Następnie dzieci opowiadały o znanych im zawodach kobiet, oraz o tych, które wykonują ich mamy, babcie czy ciocie. Później przyszedł czas na zabawy muzyczno – ruchowe, rozwiązywanie zagadek i układanie z puzzli obrazka przedstawiającego kwiaty. Na koniec dzieci z grupy „Jeżyki” i „Biedronki” przygotowały dla swoich mam piękny prezent – kwiatek z makaronu, który własnoręcznie ozdobiły farbami, zaś chłopcy z grupy „Pszczółki” wykonali i wręczyli swoim koleżankom kwiaty w różnorodnych kolorach. Grupy „Żuczki”, „Żabki”, „Mróweczki” oraz „Motylki” przygotowały konkursy z udziałem dziewczynek, a chłopcy dzielnie pomagali paniom w przeprowadzeniu różnych konkurencji. Wśród kategorii znalazły się takie jak: miss uśmiechu, miss najdłuższego kucyka, miss zgadywanek, miss równowagi, miss skoku czy miss szybkości. Każda z dziewczynek otrzymała dyplom, potwierdzający ich charakterystyczne cechy oraz  umiejętności. Konkursy przeplatane były zabawami muzycznymi, więc każdy miał okazję sprawdzić swą zręczność
i doskonalić ją przy ulubionych dźwiękach piosenek. Na buziach wszystkich dziewczynek uśmiech gościł przez cały dzień, a chłopcy z naszego przedszkola byli kulturalni, uprzejmi oraz uczynni.

„El Sikuri” w Jasiu Wędrowniczku

My przedszkolaki jesteśmy ciekawi świata. Zawsze chętnie bierzemy udział w wycieczkach pieszych i autokarowych, by poznawać świat i przeżywać niesamowite przygody. W piątek, 6 marca wybraliśmy się do Rymanowa, gdyż w „Jasiu Wędrowniczku” czekali na nas niezwykli artyści. Ich pochodzenie to kraje Ameryki Południowej takie jak Boliwia czy Peru, a ich indiańskie stroje są niespotykane i bardzo kolorowe. Zespół „El Sikuri” prezentował nam utwory o charakterystycznych rytmach wykorzystywanych w krajach, z których pochodzą jego członkowie. W przerwach braliśmy udział w rozmowach z muzykami
i dowiedzieliśmy się wielu ciekawych rzeczy. Poznaliśmy kilka podstawowych zwrotów po hiszpańsku, a także w jednym z rdzennych języków Indian. Dowiedzieliśmy się również jak nazywają się instrumenty, które grały nam podczas koncertu. Te, podobne do fletni pana to „Siku”, mała gitarka to „Charango”, a grzechotka z kopytek lamy nazywają się „Chajchas”. Świetnie bawiliśmy się przy utworach prezentowanych przez zespół. Piosenki były rytmiczne, a w połączeniu z układem choreograficznym dawały powód do uśmiechu i dobrej zabawy.

„W słowach kilku o rysiu i wilku”

W piątek, 28 lutego w naszym przedszkolu gościliśmy osobę, zajmującą się przeprowadzaniem ciekawych lekcji przyrody na żywo. Niegdyś nasz gość opowiadał nam już o ptakach, a tym razem mieliśmy okazję posłuchać o tym jak żyją wybrane zwierzęta leśne. Dzieci miały okazję dowiedzieć się czegoś o zwyczajach jelenia, sarny, wilka czy rysia, a także usłyszeć ich odgłosy, dotknąć parostków i poroża. Pod koniec tego interesującego spotkania, przedszkolaki wspólnie z naszym gościem wykonały gipsowe odlewy tropów leśnych zwierząt. Po wyschnięciu pozostały w naszym przedszkolu na pamiątkę tej niezwykłej lekcji.

Lodowisko

Choć w tym roku w porze zimowej nie było dużo śniegu ani mrozu, zimę możemy uznać za udaną. Nasze dzieci zamiast na sanki, wybrały się wraz z opiekunami na kryte lodowisko w Krośnie. Dla niektórych była to okazja do podszlifowania swoich umiejętności, a dla niektórych możliwość do stawiania pierwszych kroków na tafli lodu. Niemniej jednak wszyscy z ciekawością i z chęcią wybrali się na wspólny zimowy wypad, by zakosztować białego szaleństwa. Cała przedszkolna społeczność została podzielona na grupy. „Biedronki”, „Żuczki” i „Mróweczki” miały okazję pojechać na lodowisko w środę, 26 lutego, a „Jeżyki”, „Żabki”, „Motylki” i „Pszczółki” na łyżwy wybrały się w czwartek, 27 lutego. Dzieci miały wyznaczone godziny wejścia na taflę lodu, więc pod czujnym okiem opiekunów dokładnie się do niego przygotowały, zakładając łyżwy oraz kask. W gotowości do pomocy przy nauce jazdy stawiły się pingwinki, które pomagały naszym dzielnym łyżwiarzom w utrzymaniu równowagi na lodzie. Panie i Panowie także chętnie pomagali przedszkolakom w stawianiu coraz pewniejszych kroków na tafli. Godzina czasu minęła nam wszystkim bardzo szybko, ale liczymy na to, że w przyszłym roku uda się nam odwiedzić lodowisko jeszcze kilka razy, bo zabawa była świetna.

Kosmiczny Bal Karnawałowy

W karnawale same bale… A co, gdyby tak odpłynąć marzeniami do innego świata? A może w kosmos? Dla naszych przedszkolaków nie ma rzeczy niemożliwych, więc w tym roku korzystając z czasu karnawału miały okazję przebrać się za postacie nie z tej ziemi i wziąć udział w Kosmicznym Balu Karnawałowym. We wtorek, 25 lutego, na dzieci czekały bogato zdobione sale, a w każdej z nich inne rozrywki. Kosmiczna podróż rozpoczęła się w  „Biedronkach”. Dzieci miały okazję wspólnie się powitać i wysłuchać krótkiego wprowadzenia – listu ufoludków do przedszkolaków. Po nim każda grupa udała się do swoich sal, by rozpocząć karnawałową przygodę. Co 20 minut dzieci przechodziły o jedną salę dalej, by każdy mógł skorzystać z wszystkich atrakcji. W sali „Jeżyków” przedszkolaki brały udział w zabawach z dywanem interaktywnym. Miały okazję łapać rakiety, rozpoznawać planety, zbierać gwiazdki i odbyć podróż na Marsa uważając przy tym na różne przeszkody. W sali „Żabek” dzieci bawiły się w rytm muzyki. Chodziły, machały rękami, skakały, tańczyły i wykonywały wiele innych ruchów. W końcu czym byłby bal bez muzyki? W sali „Mróweczek” najmłodsi za pomocą wody, waty, barwnika i brokatu wykonywali swoją własną „Galaktykę w butelce”. Wszystkie wyszły przepiękne, a każda oryginalna będzie stanowić wspaniałą pamiątkę. W sali „Żuczków” przedszkolaki miały za zadanie pokonać kosmiczny tor przeszkód. Lot statkiem kosmicznym, przejście śladami kosmitów czy szukanie meteorytów to tylko niektóre aktywności, jakie czekały je na tym etapie przygód. W sali „Biedronek” dzieci miały okazję odpocząć i posilić się goframi z kosmicznym lukrem. W naszym przedszkolu znajdowało się jeszcze jedno miejsce, gdzie wszyscy uczestnicy mogli zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie przy ogromnej rakiecie, a także rozpoznać dźwięki kosmosu i napisać lub narysować wiadomość dla ufoludków. Pod koniec balu wszyscy zebraliśmy się w sali „Biedronek”, by obejrzeć teatr cieni opowiadający o przygodach trzech kosmitów. W kąciku malucha (czyli u „Ślimaczków” i Rybek”) również nie zabrakło atrakcji. Po powitaniu dzieci przez nauczycieli, nastąpiła prezentacja rozmaitych strojów karnawałowych i zabawa integracyjna „Rozruszanka”. Dzieci mogły poczuć się jak w kosmosie za sprawą księżycowego pyłu – zabawy sensorycznej, z którego to mogły coś ulepić, pojeździć koparkami oraz manipulować paluszkami. Podczas balu nie zabrakło też „Dyskoteki pod gwiazdami” z wykorzystaniem projektorów świetlnych i kuli dyskotekowej LED. Najmłodsi świetnie bawili się przy takich piosenkach jak: „Zielone ufoludki”, „Kosmożabka”, „Układ słoneczny”, lecz najlepsza zabawa odbyła się przy „Kosmicznym pociągu” jeżdżącym po sali. Nie zabrakło też sesji zdjęciowej przy olbrzymiej rakiecie i fotobudce z posturą kosmonauty. Na koniec dzieci wykonały galaktyki w butelce, które z chęcią zabrały do swoich domów. Zabawa była świetna, a czas płynął tak szybko, że nim się obejrzeliśmy przyszli nasi Rodzice. Nie możemy się doczekać kolejnego balu karnawałowego.

„Tłusty Czwartek z Babciami”

Jeśli nadarza się taka okazja, bardzo lubimy zapraszać do naszego przedszkola wyjątkowych gości. W dni poprzedzające święto wszystkich łasuchów, dzieci zaprosiły do przedszkola swoje ukochane babcie. Choć nie wszystkie mogły przybyć ze względu na liczne obowiązki czy odległość, część z nich chętnie zgodziła się na wspólne zajęcia kulinarne. We wtorek, 18 lutego to właśnie „Żuczki” i „Mróweczki” miały zaszczyt gościć u siebie wyjątkowych członków rodziny i wspólnie z nimi wykonać tłustoczwartkowe pyszności. Najmłodsze „Żuczki” zabrały się do pracy zaraz po śniadaniu. Jakże miło było przygotować ciasto i usmażyć oponki serowe wraz z niecodzienną pomocą kochanych babć. „Mróweczki” wraz
z wyjątkowymi gośćmi starannie odmierzyły i zmieszały składniki, a z powstałego ciasta uformowały faworki. Niemniej radości było także przy ich smażeniu. W środę, 19 lutego, w naszym przedszkolu gościły babcie „Żabek” oraz „Jeżyków”. Dzieci z grupy „Żabki” zabrały się do pracy zaraz po śniadaniu, a celem ich zajęć kulinarnych były pyszne serowe pączki. Po połączeniu wszystkich składników i uformowaniu odpowiednich kształtów z ciasta przeszły do kuchni, gdzie bacznie obserwowały proces smażenia. „Jeżyki” również tego dnia gościły w progach swojej sali ukochane babcie, a ich starania miały na celu przygotować różyczki faworkowe. Choć zadanie wydawało się niełatwe, dzielne przedszkolaki z pomocą babć poradziły sobie wspaniale. Gdy udało się wyciąć z przygotowanego ciasta odpowiednie kształty i je połączyć, zaniesiono je do kuchni, by po usmażeniu otrzymać wspaniałe pyszności. We czwartek, 20 lutego, w progach przedszkola gościły babcie „Biedronek”, a przy ulicy Korczyńskiej, „Motylków” i „Pszczółek”. „Biedronki” w swojej aktywności wykorzystały pomysł ciasteczek obtoczonych w kakao. Dzieci wraz z pomocą babć starannie odmierzyły składniki i połączyły je za pomocą Thermomixu. Z powstałego ciasta uformowały odpowiednie kształty i ułożyły na blaszkach. Te z kolei powędrowały prosto do piekarnika. Po ostygnięciu ciasteczek przedszkolaki starannie obtoczyły je w posypce z kakao. „Motylki” i „Pszczółki” wraz z babciami podobnie jak koledzy przygotowały kakaowe kruche ciasteczka. Ponadto postanowiły przygotować muffinki. Z pomocą babć połączyły potrzebne składniki, a następnie ciasto przełożyły do foremek. Po ułożeniu ich na blaszce, zostały upieczone w piekarniku. Za wspólne zajęcia kulinarne przedszkolaki wraz z opiekunami postanowiły nagrodzić babcie dyplomami. Po południu każda grupa miała okazję podzielić się swoimi pysznościami z innymi dziećmi i ze smakiem skosztować ich w porze podwieczorku. Powyższe działania stały się doskonałym sposobem, aby w ciekawy dla dzieci sposób tworzyć okazje do poznawania i kultywowania zwyczajów i tradycji polskiej. Ciekawe, kiedy odbędą się kolejne zajęcia kulinarne, bo już nie możemy się ich doczekać.

„Poznajemy zawody Rodziców ”

We wtorek, 18 lutego w przedszkolu przy ulicy Korczyńskiej gościliśmy tatę Patryka i Krzysia, który na co dzień wykonuje niezwykle ciekawy zawód – jest chemikiem. Na wstępie nasz gość zaprezentował film przybliżający nam czym zajmuje się firma, w której pracuje. Następnie dzieci miały okazję zobaczyć przedmioty niezbędne do wykonywania tej pracy oraz gotowe przykładowe narzędzia i akcesoria, które niemal wszyscy mamy w naszych ogrodach. Przyszedł czas na eksperymenty, w których każdy miał okazję uczestniczyć.  Przy użyciu spożywczych składników takich jak: ocet, soda, olej oraz woda mogliśmy obserwować prawdziwe czary. Pierwszym było dmuchanie balonów przy użyciu sody i octu. Ciekawym doświadczeniem okazała się „Słoniowa pasta do zębów” z wykorzystaniem między innymi płynu do mycia naczyń i barwnika. Polegało ono na tworzeniu ogromnej ilości piany, wypływającej z naczynia, w którym przeprowadzane było doświadczenie. Efektownymi i zaskakującymi eksperymentami okazały się te ze znikającym atramentem, gasnącą świeczką czy cukierkami. Ten ostatni każdy przedszkolak wykonał sam. Po ułożeniu na białym talerzyku kolorowych cukierków tak, aby tworzyły koło i wlaniu odrobiny wody powstała … cukierkowa tęcza! Ten dzień był pełen wrażeń. Przedszkolaki z wielkim zaangażowaniem brały udział
w wykonywaniu poszczególnych zadań, z ciekawością wyczekiwały na efekt eksperymentów. Wszystkie dzieci czynnie uczestniczyły w zajęciach. Naukowe eksperymenty zamieniły się we wspaniałą zabawę. Serdecznie dziękujemy Panu Maciejowi za wspólnie spędzony czas.

1 2 3 4 5 32